Polecane »

[7 Nov 2009 | Brak komentarzy | ]
AppEngine JDO i głębokość rekursywnego ładowania list

Ostatnio odkryłem bardzo przydatne ustawienie dla PersistentManager’a. Miałem klasę A, jednym z pól klasy A była lista obiektów typu B. Obiekt B również posiadał pole będące listą obiektów typu C.
Tworzyły one pewną całość, listy były niewielkie, maksymalnie kilka elementów, więc chciałem je załadować kompletnie ładując obiekt typu A.

Google App Engine, Polecane »

[26 Oct 2009 | Brak komentarzy | ]
Pusta lista obiektów w JDO

Nie wiem jak wy, ale ja wolę eksploracyjne uczenie się nowych technologii. Czytanie kompleksowo dokumentcaji jakoś mi nie wychodzi Wolę odpalić Google i znaleźć to co potrzebuję.
I tak właśnie nie ładująca się lista obiektów zdefiniowana jako pole w jednej z klas pozwoliła mi odkryć taką oto stronę, gdzie czarno na białym (no, może z odrobiną koloru) przeczytać możemy o Fetch Groups – czyli tłumacząc (nie dosłownie) grupach przechwytywania – bo przynoszenia dziwnie brzmi.

Google App Engine, Polecane »

[14 Oct 2009 | Brak komentarzy | ]
Lokalny podgląd DataStore w GAE

Często sprawy oczywiste są najtrudniejsze do odkrycia!
I tym razem tak było. Przeoczyłem część dokumentacji do Google App Engine i już w duchu narzekałem, że nie można lokalnie podejrzeć i edytować Data Store dla GAE. No i nic bardziej mylnego, jak jasno napisane w dokumentacji wystarczy otworzyć: http://localhost:8080/_ah/admin gdy nasza aplikacja jest uruchomiona i po sprawie!
Pozdrowionka!

Google App Engine, Java, Polecane »

[12 Oct 2009 | Brak komentarzy | ]
Google AppEngine – kolejne schody…

Ech. Nie jest łatwo zaprzyjaźnić się z GAE. Ciągle jakieś schody…
Przed momentem odkryłem problem z dostępem za pomocą refleksji do java.util.TimeZone, chcąc wyświetlić listę stref czasowych.
Wszystko zaczęło się niewinnie, od atrybutu modelu, zawierającego przefiltrowane listy:

Polecane »

[10 Oct 2009 | Komentarzy: 2 | ]
W kierunku Visty – nie dziękuję!

Tysiące idiotycznych okienek znanych z Visty dostatecznie zniechęcają do używania tego – programu – by nie nazwać go (jej?) systemem operacyjnym.
Problem w tym, że Mac OS X Leopard poszedł też w tym kierunku. Szczególnie denerwowało mnie to przy otwieraniu IntelliJ IDEA – Mac 2 razy zadawał pytanie: Czy chcesz, aby program “IntelliJ IDEA 8.1.2.app” akceptował przychodzące połączenia sieciowe? TAK, TAK, TAK! Otwieranie programów pobranych z internetu – to kolejne okienko dialogowe…
Może to nie najgorsze dla przeciętnego użytkownika, ale dla bardziej zaawansowanych każda sekunda stracona na kliknięcie w badziewne okienko to …