Główna » Mac OS X, Narzędzia, Polecane

Padł Ci dysk? Byle bez paniki…

16 May 2009 Brak komentarzy

Każdemu z nas prawdopodobnie zdarzyło się utracić dane z dysku, albo przez awarię sprzętu, wirusa – czy bardziej efektowny sposób jak zalanie kompuVirtualLabtera kawą itp.
Niedawno kolega poprosił mnie o pomoc w takim właśnie problemie – stracił zdjęcia z kilku lat, gdy jego dysk odmówił posłuszeństwa.

Skrupulatnie przeszukiwałem internet w celu zdobyci odpowiednich narzędzi. W końcu wpadły mi do rąk programy VirtualLab Data Recovery Software oraz Partition Table Doctor.

VirtualLab pozwala automatycznie skanować dowolny dysk (nawet z uszkodzoną tablicą partycji) w poszukiwaniu danych. Skanowanie można przeprowadzać w kilku trybach, w zależności od problemu i interesujących nas danych. Ciekawą opcją jest odzyskiwanie zdjęć. Program pozwala również na skanowanie dysku iPoda. Aplikacja spisała się na medal. Przy skanowaniu należy uzbroić się w cierpliwość. Dane odzyskiwane były z dysku o pojemności 80GB, wszystkie zdjęcia znalezione podczas skanowania zajmowały 28GB – zarówno skanowanie jak i samo odzyskanie danych trwało po około 16 godzin, czyli łącznie zabawa na 32 godziny. Dostępne są wersje aplikacjii zarówno dla systemu Windows jak i Mac OS X.

Drugi z programów pomógł na innym dysku odzyskać strukturę partycji, nadpisaną/uszkodzoną przy próbie podłączenia systemu NTFS w trybie do zapisu pod Mac OS X.

Obie aplikacje są narzędziami komercyjnymi, jednak ceny są rozsądne. PTD to koszt około $49, w VL płaci się za ilość odzyskanych danych, pakiet 100GB kosztuje $149, jednak niekiedy utracone dane są znacznie kosztowniejsze, lub wręcz bezcenne – jak zdjęcia z wakacji :)

Zostaw odpowiedź!

Musisz się zalogować aby móc komentować.